Dodano: 2011-10-24 18:06
Darski od czasów przynajmniej "Demigod. nie jest twórcą, tylko odtworcą, nie uprawia sztuki tylko rzemeślnictwo podyktowane aktualną koniunkturą w estetyce metalowej. Muzyka Behemotha od kilku płyt to nic innego jak nadymana i patetyczna hamska zrzyna z tworczości Nile, a same klipy sa bardzo mocno inspirowane imagem innych bufonów typu Dimmu Borgir czy też nagminnym kalkowaniem maniery wykreowanej przez Hellraisiera. Maleńczuk w tym klipie zachowuje sie jak straszny amator, który nie moze sie wysrać i tylko mysli o tym aby spierdolić z planu i to w końcu zrobić haha, jak dla mnie strasznie oklepany, wtórny i nudny jest ten klip. Liczyłem na coś w klimacie "Inner Sanctum", które faktycznie było czymś w miare nowym w takiej muzyce, a tymczasem Darski nadal męczy flaka na ten sam sposób, co już dawno przestało być ciekawe.
Dodano: 2011-10-24 18:14
"co jest fajnego w teledysku charlie big potato gdzie kobieta sie sztucznie wygina caly teledysk to nie wiem... "
Cały ten teledysk jest filmem krótkometrażowym,dekoracje,charakteryzacja,gra aktorska,ekspresja,za każdym razem gdy się to ogląda można wyłapać jakiś nowy smaczek.
Jest dynamika każdy dźwięk idealnie pasuje do obrazu,ścieżka dźwiękowa ilustruje obrazek.
Jest pomysł,wykonanie,widać że ktoś się starał a Nergal pewnie już wpadł w samozachwyt nad swoją osobą i myśli że cokolwiek podpisze swym pseudonimem lub logiem Behemoth to momentalnie będzie wielkie.
| Cytat: |
| Po prostu napisales listę teledyskow ktora ci sie podobała |
No,dla porównania.
Dodano: 2011-10-24 20:06
| Masterdeath napisał(a): |
| Jezeli twierdzisz ze to jest dobre wyjasnienie to wiedz ze to gó*** a nie wyjasnienie.... |
Dobrze gada, polać mu! :D
Dodano: 2011-10-24 21:50
Troche sztampowy ten clip,jeszcze przed oficjalną premierą w necie mozna było zobaczyć samoróbkę,która chyba lepiej sie broni.
Dodano: 2011-10-24 22:08
jak dla mnie behemoth kompletnie stracił na swoim "uroku". albo to mój gust spoważniał i za serce łapią mnie jedynie prawdziwe muzyczne smaczki.
Dodano: 2011-10-24 22:43
Ludzie, przecież wiersz Micińskiego ma zupełnie inny mood niż te teledyski!!
“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”
Dodano: 2011-10-24 23:07
Postaci przewijące się przez ten teledysk nijak pasują mi do słów tekstu. Dla mnie to jakoś zupełnie wyrwane z kontekstu. No ok, widać ciekawe stylizacje i że włożono tu trochę pracy, ale nie bardzo wiadomo po co.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2011-10-24 23:25
Dodano: 2011-10-26 23:10 Zmieniono: 2011-10-26 23:14
| Raraszek napisał(a): |
|
Nie,Nergutek podobnie jak większość meta-lovej sceny Polskiej,wstydzi się śpiewać w ojczystym języku.Większości "twórców" nie ma się co dziwić,tak pier...lą w swoich tekstach że lepiej niech się drą po angielsku żeby nie było słychać o czym piszą. Żeby śpiewać po Polsku to trzeba mieć najpierw coś do powiedzenia. |
To żeś pojechał po bandzie <lol>
Nie wiem czy wiesz, ale "Behemoth" w swoim repertuarze posiada też utwory z polskimi tekstami.
A jeśli uważasz, że przesłanie płynące z tych tekstów jest pierdoleniem, to jest to Twoje zdanie, tylko nie gadaj, że nie mają nic do powiedzenia.
Jeżeli nie rozumiesz pewnych rzeczy, to jest to Twoja sprawa. Proszę bardzo, uważaj sobie za nieistotne, iż poruszają pewne kwestie, że "drą tylko ryja" i kogoś tam kopiują.
Generalnie dzisiaj o każdym można powiedzieć, że kogoś kopiuje, bo mamy tak intensywnie goniące czasy.
I w ogóle, to wydaje mi się, że totalnie nie rozumiesz istoty growlu.
Co do samego teledysku, to też niestety muszę przyznać, że spodziewałam się trochę czegoś innego.
Charakteryzacja - owszem genialna. Cóż jednak z tego, jeśli zapomnieli zrobić make - up Maleńczukowi.
Szczerze, to jakoś dziwnie wygląda wśród tych wszystkich groteskowych postaci. Mogli go chociaż przypudrować.
Druga sprawa, to nie pasowały mi tam modelki z drutami na twarzach. Że niby co to miało przedstawiać? Myślałam, że Nergal żartował, kiedy mówił, że lubi Lady Gagę :/
Trzecia rzecz - za mało reszty zespołu. Ciągle tylko ten Nergal
Dodano: 2011-10-26 23:42
Nie wiem czy wiesz, ale "Behemoth" w swoim repertuarze posiada też utwory z polskimi tekstami."-no,dwa,może za 100 lat nagrają całą płytę po Polsku?Dwa utwory z czego w jednym ledwo słychać że to Polski język.
A jeśli uważasz, że przesłanie płynące z tych tekstów jest pierdoleniem, to jest to Twoje zdanie, tylko nie gadaj, że nie mają nic do powiedzenia."-są nudni,powtarzają się ze swoim"przekazem"pod publikę.Tzn on się powtarza,wspaniały cudowny D'Nergutek vel Wyżywanie Z Muzyki I McZnaność sir Nergalski.
Uczciwie jednak zaznaczam że wolę słuchać Behehemotha niż Viaderko join us Pipi ripi!!
Jeżeli nie rozumiesz pewnych rzeczy, to jest to Twoja sprawa. Proszę bardzo, uważaj sobie za nieistotne, iż poruszają pewne kwestie,"-a niech poruszają,tylko czemu nie po Polsku?
że "drą tylko ryja" i kogoś tam kopiują."-tak właśnie :D
Generalnie dzisiaj o każdym można powiedzieć, że kogoś kopiuje, bo mamy tak intensywnie goniące czasy."- ...tylko kopiują kogoś...
I w ogóle, to wydaje mi się, że totalnie nie rozumiesz istoty growlu."- ale Ty mi ją wyjaśnisz gdyż ponieważ lepiej abym ją poznał niż gdybym miał nie wiedzieć o istocie wszech rzeczy growla ;D
Dodano: 2012-02-06 17:07
Behemoth w swojej karierze, ma nieco więcej nic "dwa" teksty po polsku
Czasami warto uciec od zycia...
Dodano: 2012-02-06 18:00
Zacząłem oglądać ten teledysk ale po dwóch minutach wyczerpał moją cierpliwość. Na prawdę lubię ten wiersz. To bardzo fajny, piękny utwór. Jak chcą nagrać poetycką płytę to niech wezmą przykład z Opeth, wyłączą przestery i nagrają Polski odpowiednik "Damnation". Mogłoby wyjść z tego coś ciekawego.
Zdecydowanie nie toleruję Adasia śpiewającego growlem po polsku.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2012-02-06 18:16
Zdecydowanie początki Behemotha były lepsze, ale do Lucifera mam sentyment, to jedna z dwóch nowych piosenek które mi sie podobają
Czasami warto uciec od zycia...
Dodano: 2012-02-29 00:05
Według mnie Lucifer to jeden z lepszych utworów Behemotha. Niestety, mam wrażenie, że został stworzony na potrzeby teledysku. Przyjemnie się go ogląda, jednak słysząc jedynie dźwięk szybko się nudzę. Za długie intro i przerwy między zwrotkami. Myślałem, że tylko w Holy Diverze będę zawsze przewijał pierwsze półtorej minuty.
To, co najcenniejsze w człowieku zawsze znajduje się w środku.
Dodano: 2012-02-29 09:36
są różne teledyski, ale teledysk to jedna sprawa a muzyka to druga. Nie znaczy to, że piosenka jako brzmienie i tekst jest zła
Dodano: 2012-02-29 10:12
Kurwa, że Wam sie chce gadać o takim gejostwie :/ zdecydowanie rpzerost formy nad treścią
.
Dodano: 2012-02-29 21:15
Ktoś jeszcze pamięta o tym klipie? Z trudem obejrzałem raz do końca i jakoś mnie nie ciągnie, żeby go sobie odświeżać.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2012-03-01 23:19
bardzo mi się podoba zarówno piosenka jak i teledysk
Nic tak mnie nie wnerwia na forum, jak usuwanie moich postów
Dodano: 2012-03-01 23:20
Nie jest zły... ale tylko do jednokrotnego posłuchania i obejrzenia...
http://www.fortlyck.pl
Dodano: 2012-03-01 23:27
Ten utwór podoba mi się , teledysk nie jest tak wciągający jak sama piosenka faktycznie po pierwszym obejrzeniu następne to nie są tak ciekawe.
Dodano: 2012-03-15 17:38
Na dobrą sprawę Lucifera oglądałem już kilka razy i wciąż mi sie podoba
Czasami warto uciec od zycia...
Dodano: 2012-03-15 19:08
| Harlequin napisał(a): |
| Kurwa, że Wam sie chce gadać o takim gejostwie :/ zdecydowanie rpzerost formy nad treścią |
Popieram! Popieram jak cholera. :)
Dodano: 2012-03-15 23:48
| Aerhorius napisał(a): |
| [quote:b6b064579b="Harlequin"]Kurwa, że Wam sie chce gadać o takim gejostwie :/ zdecydowanie rpzerost formy nad treścią |
Popieram! Popieram jak cholera. :)[/quote:b6b064579b]
bo gówno pochłania dużo energii, tak bowiem urządzony jest ten swiat
Dodano: 2012-03-16 08:14 Zmieniono: 2012-03-16 08:15
Dziwię się krytykom. Doszukujecie się jakiś epickich scen w teledysku. Mi osobiście podoba się brzmienie Lucyfera. Nie uważam, że jest to fantastyczny utwór jak i teledysk, ale daje radę. Scenografia spełnia swoją rolę. Teks jest nie jest spierdolony przez Nergala, więc też nie ma co szukać dziury w całym.
Dodano: 2012-03-16 15:49
Normalny teledysk jak każdy inny. Utwór przyzwoity, ale nie najlepszy. Z polskojęzycznych kawałków Behemotha wolę już Grom. Myślę, że nie ma nad czym się rozwodzić.
To, co najcenniejsze w człowieku zawsze znajduje się w środku.